Stopień nienasycenia definiujemy jako sumaryczna liczba pierścieni i wiązań π w strukturze związku organicznego. Zatem dla alkenów będzie on wynosił 1, dla alkinów 2, dla benzenu 4, itd... Znając stopień nienasycenia cząsteczki możemy w bardzo prosty sposób obliczyć jej wzór sumaryczny. Najpierw ustalamy jaki wzór miałby alkan o takiej samej ilości atomów węgla, co analizowany związek, a następnie zabieramy po dwa atomy wodoru za każdy jeden stopień nienasycenia. Stąd dla benzenu, który ma 6 atomów węgla, wzór odpowiadającego mu alkanu ma postać C6H14 (heksan). Teraz odejmujemy 2x4 atomy wodoru (gdyż stopień nienasycenia wynosi 4) i uzyskujemy wzór sumaryczny C6H6.
Być może dla prostych związków wydaje się Wam to zbyteczne, o tyle dla bardziej skomplikowanych struktur jest to najprostsza metoda, aby nie pomylić się przy liczeniu ilości atomów wodoru w cząsteczce. Oczywiście możemy też zastosować ją w drugą stronę. Mając podany wzór sumaryczny obliczamy sobie stopień nienasycenia cząsteczki i już mniej więcej możemy się domyślać z jakim związkiem mamy do czynienia (np. gdy wynosi on 2, to nasz związek jest albo alkinem, albo dienem, albo cykloalkenem).

Oto cząsteczka cholesterolu, której stopień nienasycenia wynosi 5 (cztery pierścienie i wiązanie podwójne)
Pozostaje jeszcze kwestia bardziej skomplikowanych cząsteczek, gdzie w strukturze związku znajdują się atomy jakiegoś fluorowca, tlenu albo azotu.
- Halogeny liczymy tak, jakby były atomami wodoru (ta sama wartościowość). Zatem mając cząsteczkę o wzorze C8H15Br traktujemy ją jak C8H16 i wyliczamy wtedy stopień nienasycenia, który wynosi tutaj 1
- Tlen pomijamy, gdyż ma wartościowość równą 2. Zatem mając cząsteczkę o wzorze C6H8O2 traktujemy ją jak C6H8 i wyliczamy wtedy stopień nienasycenia, który wynosi tutaj 3
- Z kolei każdy atom azotu musimy odjąć od sumarycznej liczby atomów wodoru, ze względu na wartościowość równą 3. Zatem mając cząsteczkę o wzorze C7H13N traktujemy ją jak C7H12 i wyliczamy wtedy stopień nienasycenia, który wynosi tutaj 2
Bardzo prosty algorytm, który od czasu do czasu potrafi być niesamowicie przydatny.